Dnia 17 września 2026 roku przypada 87. rocznica agresji Związku Radzieckiego na Polskę. Atak był realizacją postanowień tajnego protokołu do paktu Ribbentrop-Mołotow, o podziale stref wpływu w Europie Środkowo-Wschodniej. Wkroczenie Armii Czerwonej na wschodnie ziemie Rzeczpospolitej, nastąpiło bez uprzedniego wypowiedzenia wojny i było też pogwałceniem paktu o nieagresji między Polską a ZSRR z dnia 25 lipca 1932 roku.
Wieczorem 17 września 1939 roku naczelny wódz, marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał radiową dyrektywę o treści:
Sowiety wkroczyły. Nakazuję ogólne wycofanie na Rumunię i Węgry najkrótszymi drogami. Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów. Zadanie Warszawy i miast, które miały się bronić przed Niemcami – bez zmian. Miasta, do których podejdą bolszewicy, powinny z nimi pertraktować w sprawie wyjścia garnizonów do Węgier lub Rumunii.
Mimo założeń naczelnego wodza, żołnierze Wojska Polskiego i Korpusu Obrony Pogranicza musieli stawić zbrojny opór m.in. w Wilnie, Grodnie, pod Szackiem i pod Kodziowcami. Ich obrona miała umożliwić ewakuację prawie 80 tysięcy polskich żołnierzy do Rumunii i Węgier, którzy po przedostaniu się do Francji mogli kontynuować walkę u boku Aliantów.
Choć Armia Czerwona w 1939 roku dotarła najdalej około 200 km na wschód od Zakopanego, wieści o wkraczających sowietach były dramatyczne dla tłumów uchodźców, uciekających z zachodu przed wojskami niemieckimi i słowackimi.
Fot.: Zakopane. Wizyta radzieckiej delegacji d/s przesiedlenia, grudzień 1939; źródło: Narodowe Archiwum Cyfrowe



